poniedziałek, 16 marca 2015

Na ból głowy- zamiast tabletki

W tym króciutkim wpisie chciałabym podzielić się z Wami pewnym dość ciekawym sposobem, który może okazać się pomocny przy bólu głowy (i w sumie również przy bólach innych części ciała, choć póki co wypróbowałam go tylko przy bólu głowy).

To, co musimy zrobić, nie jest skomplikowane, choć niektórym może sprawić problem. Wystarczy wyobrazić sobie siebie bez głowy (w myśl zasady: to, czego nie ma, nie może sprawić problemu; w tym wypadku można to ująć tak: nie ma głowy- problem z głowy).
Analogicznie więc: jeśli boli nas np. ręka- wyobrażamy sobie, że jej nie mamy.
Wyobrażamy sobie tak długo, aż ból całkowicie nie zniknie. Może to potrwać minutę, może potrwać 5 minut czy nawet 15 minut- zależy od osoby.

Także w teorii jest to bardzo poste, gorzej może być w praktyce. Mnie ta metoda pomaga, także uważam, że warto ją wypróbować, jeśli mamy taką możliwość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Masz ochotę podzielić się słowem? Zapraszam! :)