czwartek, 16 kwietnia 2015

Moje ulubione, najczęściej używane talie (16.04.2015)


W A Ż N E: NOTKA UZUPEŁNIAJĄCA.

.
.
.



TALIE TAROTA

1. Tarot of Vampyres


2. Ceccoli Tarot


3. Fairy Lights Tarot


4. Wild Unknown Tarot

5. Wooden Tarot


6. Harry Potter Tarot


7. Ludy Lescot Tarot

8. Mary-El Tarot

9. Prisma Visions Tarot


10. Tarot in Black and White 



11. Tarot of the Hidden Realm


12. Ghost Tarot


13. Tarot of the Dream Enchantress


14. Shadowscapes Tarot


15. Universal Waite Tarot


16. Wheel of the Year Tarot



17. Mystic Dreamer Tarot


18. Thoth Tarot



19. Tarot of the Sidhe




TALIE-WYROCZNIE, TALIE PRZESŁANIOWE, TALIE WRÓŻEBNE NIESYSTEMOWE

1. Faeries Oracle



2. Sacred Rebels Oracle



3. Isis Oracle


4. Flower Therapy Oracle


5. Soul Cards



6. Tarot Transerfingu/Tarot Przestrzeni Wariantów


7. Secret Language of Color Cards



8. Osho Zen Tarot



9. Kamienie, które wróżą




TALIE WRÓŻEBNE SYSTEMOWE (INNE NIŻ TAROT)

1. Runy Magia i Moc



2. Magiczny Lenormand





.
.
.

Btw, polecam TEN POST 
– taki "ostateczny przewodnik po interpretowaniu" (między innymi kart).
Trochę przydługi, ale po lekturze żadna talia 
(czy cokolwiek innego) 
nie będzie wam już problemem przy interpretacji. 
 
.
.
.

7 komentarzy:

  1. Cieszę się, że opisałaś swoje talie! Co śmieszniejsze od paru dni gapię się jak zaczarowana na tę talię Iana Danielsa. Nigdy nie uważałam się za osobę lubiącą wampirowe klimaty, ale ta talia jest taka piękna, że chyba wkrótce będzie moja! :)

    Na liście " Ja chcę" :) jest także Sacred Rebel Oracle. W ogóle napiszę oddzielny wpis tylko o oracle deck, bo mam ich dużo i kiedyś tylko na nich bazowałam.

    Lenormanda podłączę pod wpis o oraclach. mam tylko dwie talie, ale najbardziej lubię Burning Serpent oracle- lenormand by R. Place i R. Pollack. Niesamowita, jak dla mnie.
    Pozdrawiam i do usłyszenia.

    K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talia Iana Danielsa jest naprawdę przepiękna, w rzeczywistości dużo bardziej, niż na większości zdjęć w internecie. ;) A książka do niej napisana- zwykle nie czytam, ale tym razem nie mogłam się powstrzymać, znając opinie o niej- to po prostu cudo.

      "W ogóle napiszę oddzielny wpis tylko o oracle deck"- przyznam szczerze: nie mogę się doczekać! Uwielbiam czytać o taliach. Jestem strasznie ciekawa, jakie talie znajdą się na Twojej liście. Zapytałabym o całą Twoją kolekcję, ale pewnie masz tego mnóstwo. ;)

      Burning Serpent Oracle to taka troszkę inna talia lenormand- niektóre karty są zmienione... Ale mi również bardzo się podoba, nie mam jej, co prawda, jednak stale chodzi mi po głowie myśl o zakupie. No cóż, póki co mam inne priorytety. :)

      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Wiesz co, tylko parę kart jest zmienionych, ale jak się już człowiek przyzwyczai, to zupełnie nie przeszkadza! Ja ją najbardziej lubię. Choć często używam też Mlle Lenormand. I też lubię. Zakupiłam też wreszcie Gilded Reverie. Nie jestem wielką fanką Ciro, ale ten Lenormand wydaje się bardzo wymowny. Jest w sprzedaży w Empiku za 59 zł.

    Wpis o oracle decks już jest. Niewiele tekstu, ale pokazałam ich dużo :)
    Niedługo kupuję wampirki :)

    K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam, wywód napisałam. ;) Bardzo przyjemnie się czytało i oglądało. :)

      Co do Gilded Reverie Lenormand, to- jako fanka twórczości Ciro- posiadam, bardzo lubię, ale jednak ma u mnie drugie miejsce. Jest czytelna, ale czasami odrobinkę przeszkadza fakt, że nie jest zbyt skromna graficznie. Ma to swoje plusy, no i- co ważne- ciągle jest to bardzo fajna i czytelna talia lenormand- ale w Wielkiej Tablicy, na przykład, jest już trochę "za tłoczno". Nie używam kart lenormand bardzo często, więc może to po prostu z braku przyzwyczajenia... W każdym razie na tę chwilę talia ma u mnie miejsce drugie. Ale graficznie zachwyca...

      Fajnie, że zdecydowałaś się na Tarot of Vampyres, ciekawa jestem Twoich wrażeń. :)

      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Hmm, postanawiam, że sobie zrobię na chwilę przerwę w pracy, więc odwiedzę ponownie ten post. :) Cieszę się, że przedstawiłaś swoje ulubione talie! Kocham czytać takie posty. :)

    Może się odniosę do kilku z nich: Ceccoli Tarot jest rzeczywiście świetny. Nie miałem jeszcze z nim okazji pracować tak bardzo, oprócz właściwie rozkładu na nową talię, kiedy go kupiłem, ale wiem, że kiedy wkrótce przyjdzie na to czas, to się za niego zabiorę. Bo na pewno dużo w sobie kryje. :)

    Harry Potter Tarot? Nawet nie wiedziałem, że taki istnieje! Również muszę go znaleźć na internecie, chociaż żeby sobie pooglądać. :) W sumie, fajny by był pomysł na stworzenie takiego tarota, tylko żeby go opublikować dla szerokiej publiczności. :) Tak sobie myślę, że na przykład cztery kolory mogły by być reprezentowane przez cztery domy: idąc żywiołami, Hufflepuff to oczywiście ziemia, Gryffindor - ogień, Slytherin - woda, Ravenclaw - powietrze. Z tego, co czytałem na Pottermore, to sama JKR również tak łączyła domy z kolorami i żywiołami. :)

    Ostatnio zapoznałem się z Mary El Tarot i trafił na moją listę. Po prostu dlatego, ze jest niezwykle oryginalny i wydaje się, że ciekawie się z nim pracować. To samo z Prisma Visions, choć jest to chyba coś podobnego do Wild Unknown, że jest dostępna jedynie na oryginalnej stronie.

    Ghost Tarot jest za to taki dość prosty, nie ma w nim niczego radykalnie odbiegającego od tradycji, ale duchy jakby nadawały całkiem nową płaszczyznę do interpretacji. Również jest dość tani i dostępny łatwo w Polsce (np. na CzaryMary) więc wkrótce go kupię. Dodatkowo duchy kojarzą mi się z tymi z The Sims 3... :) I po prostu wyglądają fajnie.

    Co do Oracle Cards, które lubię obecnie bardziej niż tarota, w każdym razie mam więcej ich talii:

    Sacred Rebels już mam i rzeczywiście, na żywo wyglądają jeszcze lepiej niż na Internecie. Mają mega inspirujący artwork, który jest po prostu idealny do nich. Użyłem już ich trochę, i pracuje się z nimi niesamowicie. Zawsze mam tak, że jak talia jest naprawdę dobra, to mówi tak bardzo dużo, a ta tutaj mówi dużo, i jakby tak "głośno" i wyraźnie. :)

    No i wow, myślałem, że nikt inny nie słyszał o Language of Color Cards od Inny Segal, ale jednak tak. :) Najpierw wydawały mi się one dość proste, ale jednak praca z kolorami może być chyba fajna. No i one dość mocno do mnie przemawiają, więc z kartami na pewno bym się dogadał. :)

    I wreszcie, talia z Kamieniami i Kryształami! <3 To jest chyba talia dostępna tylko w Polsce, i jest niesamowita (bo nie ma wiele talii z kryształami jako głównym motywem. Np. Gems Oracle, czy jakoś tak, w ogóle mi nie odpowiada, z jej obrazami - zdjęciami). Była to jedna z moich pierwszych talii, i chociaż nie pracowałem z nią tak bardzo dużo, to bardzo ją doceniam. :) Jej obrazy mają taki unikatowy styl i dużo w sobie kryją. Dodatkowo, kupiłem tę wersję specjalną, czy coś, i ma ładną książkę. Jedynie co, to ich rozmiar, mogłyby być większe, ale da się przeżyć. :)

    O. Chyba się dość rozgadałem. Ale mógłbym o kartach mówić cały dzień. W sumie, wprawiło mnie to w nastrój, aby zrobić własną showcase ulubionych talii, ale raczej w formie filmu na YT. To tylko taki koncept, ale może się tym kiedyś zajmę, to podrzucę tu link. :) haha. :)

    PS. Czy znasz może kanał owlmoon z YT? Jakoś tak mi się z nią kojarzysz, za każdym razem. :)
    PPS. Mam nadzieję, że nie przekroczyłem jakiegoś limitu długości komentarza. :)

    Pozdrawiam,
    LM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty kochasz czytać takie posty, a ja- takie komentarze. :) I również uwielbiam wymieniać się przemyśleniami odnośnie talii, ale w sumie... kto z nas nie lubi. ;)
      Bardzo chętnie obejrzałabym taki filmik, jeśli kiedyś go nagrasz. :)

      Natomiast odnośnie talii...
      Harry Potter Tarot- o którym piszę- można obejrzeć tu: http://ellygator.deviantart.com/gallery/46748242/HP-Tarot Bardzo mi się podoba, że autorka opisuje karty (co znajduje się na karcie, czemu przedstawiła daną kartę tak, a nie inaczej, itd.), myślę, że nadawałoby się to na całkiem porządny guidebook. :)
      Poza tą talią jest jeszcze (co najmniej) jedna o tematyce Harry'ego Pottera: http://nasubionna.deviantart.com/gallery/35837137/Harry-Potter-Tarot-Deck Ale jeszcze nie jest skończona. Też mi się bardzo podoba, choć graficznie tak nie do końca do mnie przemawia, ale sam sposób patrzenia na karty i przedstawienia ich jest bardzo ciekawy.

      Sacred Rebels Oracle to genialna talia. :) Pracuję z nią ciągle odkąd ją mam i naprawdę trudno nie zauważyć tego "nacisku" z jej strony na kierowanie się swoimi odczuciami, życie po swojemu, odnalezienie wolności wewnętrznej, słuchanie wewnętrznego głosu, itd. Naprawdę "mocna" talia, praca z nią potrafi zmienić człowieka bardzo mocno...

      Secret Language of Colors Oracle jest niesamowita. ;) Niby właśnie taka prosta, niepozorna, ale do ilu rzeczy można jej użyć, ile informacji można z niej wyczytać... Mnie siła kolorów bardzo fascynuje i bardzo się cieszę, że jest taka talia jak ta. :)

      Odnośnie talii z kamieniami: posiadam Gems Oracle (można powiedzieć, że sama siebie podkusiłam do zakupu) i o ile na początku nie potrafiłam z niej za wiele wyczytać bez książeczki (no i odniesień do astrologii, numerologii, żywiołów oraz czakr, bo akurat w tym zakresie mam pewną wiedzę), o tyle po pewnym czasie "ogarnęłam", jak można to robić (podobnie jak z Flower Therapy Oracle). Na początku przyciągnęły mnie te powiązania na kartach- po prostu lubię takie talie- a teraz cenię sobie tę talię jeszcze bardziej. Aczkolwiek stosunkowo rzadko jej używam.

      "Kamienie, które wróżą" mam bez książki. Choć pewnie by się przydała na początku, ale i tak nie jest trudno "dogadać się" z tą talią. Ma wyraźną energię i jest czytelna, choć czasem trochę ciężko dopasować znaczenie karty do pytania.

      A odpowiadając na Twoje pytanie: tak, znam ten kanał. :) Bardzo sobie cenię wiedzę przekazywaną przez tą youtuberkę, jej filmiki wiele mi dały.

      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Soul Cards....podoba mi się bardzo:)

    Pozdrawiam serdecznie!
    Dawna Filantrop.

    OdpowiedzUsuń

Masz ochotę podzielić się słowem? Zapraszam! :)