niedziela, 10 maja 2015

Wisdom of the Golden Path Oracle- recenzja


Wisdom of the Golden Path Oracle była jedną z pierwszych (jeśli nie pierwszą) talii wydawnictwa Blue Angel Publishing, jakie znalazły się w moim posiadaniu. Była również pierwszą moją talią autorstwa Toniego Carmine Salerno. Zachwycona jej grafiką i zauroczona azjatyckimi klimatami (mam do nich ogromną słabość) zakupiłam tę talię gdy tylko zobaczyłam ją w sklepie- bez wahania.
Pamiętam, że moje początki pracy z nią polegały bardziej na typowych rozkładach wróżebnych, aniżeli na takich głębszych analizach- chociażby duchowych- w których tego typu talie świetnie się sprawdzają. Typowe wróżby (tzn. typowo codzienne, przyziemne) z użyciem tej talii wychodzą bardzo dobrze, choć trzeba zaznaczyć, że w pytaniach o emocje, uczucia, itp. sprawdza się ona najlepiej. Karty mają dość konkretne znaczenie, proste i w sumie bardzo jednoznaczne podpisy, więc interpretacja nie sprawia większego problemu. Nie oznacza to oczywiście, że talia nie nadaje się do tych głębokich duchowych pytań- bo nadaje się, i to bardzo dobrze. Powiedziałabym, że to bardzo uniwersalna talia (nawet biorąc pod uwagę wspomniany już przeze mnie fakt, że we wróżbach i rozkładach bardziej przyziemnych sprawdza się najlepiej, gdy pytamy o emocje).

Wisdom of the Golden Path Oracle należy do talii bardzo konkretnych- gdy zadajemy pytanie i wyciągamy kartę, nie musimy się długo zastanawiać, jaka może być odpowiedź. Ta cecha sprawia, że może ona być świetna dla początkujących. Dołączony przewodnik nie jest bardzo obszerny (w porównaniu do większości wydawnictwa Blue Angel Publishing), niemniej jednak zawarte w nim opisy są dość konkretne i jasne, całkiem ładnie i w sumie w miarę wyczerpująco wyjaśniają znaczenie karty. Poza typowym opisem do każdej karty dostajemy mały zestaw afirmacji, z których możemy skorzystać, jeśli chcemy popracować nad sobą przy pomocy kart w ten właśnie sposób.

Jak już wspomniałam, autorem talii jest Toni Carmine Salerno, jednak przepiękne obrazy zdobiące jej karty namalował Yuehui Tang. Zachwyca się nimi mnóstwo osób i ja nie jestem wyjątkiem. ;) Mnie te obrazy naprawdę niesamowicie zachwycają... Są tak piękne, tak żywe, namalowane z taką dbałością o szczegóły... Po prostu dech zapiera... Można się na tę talię skusić nawet dla samych obrazów, są tak cudne.
Poza tym jest w nich coś takiego, że gdy medytuje się z kartami, gdy "zanurza się" w obraz, można doświadczyć naprawdę niesamowicie żywego świata zamkniętego w kartach. Moje doświadczenia z medytacji z nimi były niesamowicie dynamiczne, żywe, pełne dźwięków, zapachów- były po prostu baaardzo realistyczne. Krótko mówiąc: kosmos. ;)


Nie wiem, jak Wy, ale ja po prostu kocham te obrazy...
Każdemu zainteresowanemu absolutnie polecam tę cudowną talię. Zarówno zupełnie początkujący, jak i zaawansowani będą nią zachwyceni.

Cała talia TU


POSTY, W KTÓRYCH PISAŁAM O TALII

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Masz ochotę podzielić się słowem? Zapraszam! :)