środa, 17 czerwca 2015

Myths and Mermaids Oracle- recenzja


Myths and Mermaids Oracle to jedna z nowszych w sumie (choć wydanych już całkiem dawno temu) talii Blue Angel Publishing, ilustrowana oczywiście przez Jasmine Becket-Griffith- uwielbiam tę artystkę. ;) W moim odczuciu z talii na talię widać wyraźnie jej postępy w tworzeniu cudnych obrazów. Autorkami talii są również Amber Logan i Kachina Mickeletto- siostry Jasmine.

Na dzień dzisiejszy Myths and Mermaids Oracle jest najnowszą talią z ilustracjami Jasmine- spośród talii wyroczni, oczywiście (bo niedawno wydany został Beautiful Creatures Tarot zawierający właśnie jej obrazy). W mojej opinii jest to najpiękniejsza z talii Jasmine, jednocześnie jest też najbardziej zagadkową. Kiedy zaczynałam z nią pracować, interpretacje nie szły mi najłatwiej i na samym początku byłam nawet nieco rozczarowana. Jednak bardzo szybko udało mi się dojść, dlaczego tak się dzieje i dzięki temu odnaleźć połączenie z talią oraz skuteczną metodę na skuteczne odczyty. Teraz- po kilku miesiącach coraz większego zagłębiania się w energię talii i łapania coraz lepszego, głębszego połączenia- mogę stwierdzić, że jest naprawdę fenomenalna. Spośród wszystkich talii z ilustracjami Jasmine ta jest- w pewnym sensie- najbardziej głęboka, najbardziej osobista, najbardziej chyba żywa. Ogromnie cieszy mnie, że jej głównym motywem są syreny i żywioł wody- brakuje mi ciekawych talii z tego rodzaju. Myths and Mermaids Oracle jest bez wątpienia niesamowicie intrygująca, a żywioł wody odgrywa w niej rolę znacznie większą, niż po prostu nadawanie klimatu, itp. Trudno jest mi dokładnie określić, opisać tę rolę, sposób działania energii żywiołu wody w tej talii, ale przede wszystkim: jest ona kluczem do zrozumienia jej, do złapania z nią głębokiego połączenia. M.in. z tego powodu talia ta jest świetna jako skuteczne narzędzie do pracy z żywiołem wody na naprawdę głębokim poziomie. Ponieważ ona niejako zmusza do poznania tego żywiołu, gdyż poznanie go= poznanie samej talii. I to jest niesamowite.

Myths and Mermaids Oracle kryje w sobie wiele tajemnic... Gdybym miała ją do czegoś przyrównać, zdecydowanie wybrałabym ocean. Ponieważ w moim odczuciu ta talia, jej energia, jej sposób działania jest właśnie jak ocean- bardzo głęboki, pełen tajemnic, niezbadany. By poznać ocean, trzeba się w nim zanurzyć, bardzo, bardzo głęboko- w końcu jest co odkrywać. I z tą talią jest podobnie- nie da się jej rozgryźć od razu, nie od razu będzie ona tzw. "pięknie mówić". Tutaj potrzeba nie tyle czasu, co odpowiedniej metody- trzeba zanurzyć się w energię talii, zbadać ją, poznać i dopiero wtedy- gdy zrozumiemy, jak działa- możemy spokojnie z nią pracować, bo już mamy klucz. Notabene nie jest to wcale takie pracochłonne, jak mogłoby się wydawać, nie potrzeba wcale wiele czasu- przynajmniej by zdobyć ten klucz. A gdy go już zdobędziemy, możemy cieszyć się bogactwem, jakie kryje w sobie ta niesamowita talia.

Myths and Mermaids Oracle to z pewnością bardzo atrakcyjna talia dla fanów prac Jasmine Becket-Griffith, jednak, jak widać, jest ona nie tylko piękna, ale i bardzo, bardzo wartościowa jako narzędzie do pracy nad sobą, pracy z energiami- a w szczególności właśnie z energią żywiołu wody. Rozwija naszą wrażliwość niesamowicie i naprawdę warto posiadać ją w swojej kolekcji.


Całą talię można obejrzeć na TYM filmiku.

TUTAJ można przeczytać przykładową interpretację rozkładu z użyciem tej talii. 


POSTY, W KTÓRYCH PISAŁAM O TALII

4 komentarze:

  1. Ta talia była chyba dość popularna spośród ostatnich "nowości" wśród kart. W sumie, choć sam nie posiadam jeszcze żadnej talii Jasmine, to myślę że akurat jej prace IDEALNIE pasują do żywiołu wody. A to, co piszesz, czyli ta tajemniczość, głębia, poczucie takiej "płynności" między różnymi energiami - to przecież istota tego żywiołu. :)

    Talia wygląda na bardzo ciekawą, choć z Jasmine jest tak że niektóre karty mi się podobają bardziej inne mniej. Z dotychczasowych najbardziej przyciąga moją uwagę Les Vampires Oracle. :)

    LM

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam ten wpis kilka razy. Pięknie (zresztą jak zwykle )opisałaś tą talię. Talia wizualnie bardzo mi się podoba. Zastanawiam się jednak czy dałabym radę ją rozgryźć, tak jak Ty to zrobiłaś. Mam pozostałe talie tego duetu - nad tą, ciągle się zastanawiam. Proszę, proszę - o jakieś przykładowe interpretacje z tymi kartami. Fajnie byłoby zobaczyć odpowiedzi za pomocą tych kart. Uwielbiam Twoje interpretacje...

    Pozdrawiam serdecznie - Małgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wedle życzenia- będą interpretacje. :)
      Co do rozgryzienia tej talii- każdy może mieć z daną talią zupełnie inną drogę (że tak to ujmę), więc fakt, że u mnie wyglądało to tak, nie oznacza, że u Ciebie również musi tak wyglądać. Myślę, że wiele zależy też od naszych wymagań- tzn. czego wymagamy od siebie i od talii w tej relacji (przy czym piszę w ten sposób tylko po to, aby lepiej wyjaśnić, o co mi chodzi- wiadomo przecież, że karty to tylko narzędzie ;) ). W pracy z kartami jedną z najważniejszych rzeczy jest słuchanie swojego wewnętrznego głosu- wtedy (bez względu na to, czego wymagamy, jak pracujemy z kartami i jakbyśmy chcieli z nimi pracować) możemy być pewni, że wszystko potoczy się tak, jak powinno. Co niekoniecznie znaczy, że bezproblemowo.

      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Z góry dziękuję za interpretacje i za odpowiedź na moje dylematy. Tak, trzeba słuchać swojego wewnętrznego głosu pracując z kartami. Ale jeśli chodzi o opinię o danej talii to fajnie posłuchać kogoś mądrzejszego od siebie, hehe.

    OdpowiedzUsuń

Masz ochotę podzielić się słowem? Zapraszam! :)